Cześć!

Często zastanawiam się, dlaczego tak usilnie próbujemy ufarbować siwe włosy. W końcu taki kolor dodaje powagi, a kiedy pasemka są zadbane, wyglądają rewelacyjnie. Całe szczęście, że ktoś wymyślił kosmetyki do pielęgnowania siwych włosów. Jednym z nich jest szampon marki L’Oreal Paris, Silver Gloss Protect System.

Dlaczego włosy siwieją? – mini poradnik

Tak naprawdę włosy, o których mówimy, że są siwe, nie mają takiego koloru. Ba, nie mają żadnego koloru. Jak to możliwe? Już wyjaśniam. Za kolor włosów odpowiedzialne są melanocyty, czyli komórki wytwarzające barwnik – melaninę. Jeżeli zauważyłaś, że twoje włosy robią się siwe, oznacza to, że melanocyty przestały prawidłowo funkcjonować. Może to być spowodowane wiekiem, chorobami, stresem i wpływem środowiska. Włosy przybierają biały, beżowy lub żółtawy odcień. Siwy kolor natomiast jest optycznym złudzeniem, a włosy w rzeczywistości są pustymi włóknami.

L’Oreal Paris Silver – świetny na prezent!

Nie, nie kupiłam szamponu do siwych włosów dla siebie. L’Oreal Paris Silver bardziej przyda się mojej mamie. Ma piękne srebrzyste włosy, ale tu i ówdzie pojawiają się żółte pasemka. I do takich zadań przeznaczony jest właśnie szampon, który niedawno kupiłam. Jaki daje efekt? Dzięki fioletowym pigmentom neutralizuje żółtawe tony na włosach. Dodatkowo podkreśla naturalny wygląd pasemek, nabłyszcza, zmiękcza i wzmacnia włosy. W jednej butelce mieści się 250 ml szamponu, co wystarczy na kilkumiesięczną kurację.

Jak stosować Silver L’Oreal Paris?

Odrobinę szamponu rozcieńcz z wodą, a następnie wmasuj w skórę głowy. Kiedy pojawi się piana, włosy spłukaj letnią wodą. W ten sposób domkniesz łuski włosowe i wygładzisz pasemka. Niestety marka L’Oreal Paris nie ma w ofercie innych kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji siwych włosów. A szkoda, bo przydałyby się jakieś maseczki i odżywki.

 

Jadzia Michalska

Autor: Jadzia Michalska

Niepoprawna optymistka, zafiksowana na punkcie włosów. Uwielbia dobre kino i astronomię. Jaroszka-smakoszka i gawędziarka, która daje upust gadulstwu na blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *